czwartek, 27 września 2018

Pokazy fizyczne a klasa humanistyczna?Czemu nie
Moja klasa tak jak i inne klasy pierwsze w czwartek 19.09 brała udział w wycieczce ,której głównym celem były pokazy fizyczne.Jednak zanim udaliśmy się do Lublina na pokazy,pojechaliśmy do Kazimierza Dolnego. Na rynku w Kazimierzu odbyła się gra terenowa ,która miała mieć na celu integracje pierwszaków . Byliśmy podzieleni na losowe grupy . Każda z grup dostała mapę,na której były zaznaczone punkty ,gdzie odbywały się gry.Wszystkich punktów na mapie było siedem.Jednak najciekawszy z nich o którym zdecydowanie warto wspomnieć ,to punktu gdzie tańczono belgijkę.
Po grach integracyjnych wróciliśmy do autokarów i pojechaliśmy do miejsca docelowego- pokazy w Lublinie. Same pokazy były podzielone na cztery części ,gdzie każda z części trwała po pół godziny .Co prawda nie wszystko mi się na prezentacjach podobało, jednak były doświadczenia ,które przykuwały uwagę.Jednym z takich doświadczeń było pokazanie jak odbijają się promienie słoneczne na ziemi. Podsumowując wycieczka była ciekawa.Poznałam na niej kilka ciekawych osób oraz na wykładach dowiedziałam się wiele ciekawych rzeczy.Moim zdaniem taka wycieczka integruje lepiej ,niż wspólny czas na korytarzu szkolnym

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz