Na początku poznajemy ulicznego klauna reklamującego sklep muzyczny -Artura. W tą role wcielił Joaquin Phoenix. Bohater ten żyje na marginesie ,w swoim własnym świecie marzeń. Każda kolejna trudność życia i kariery popycha go do stadium szaleństwa. Zajmuje się on chorą matka ,kocha sąsiadke , z którą nigdy nie będzie ,nie może pracować jako wymarzony komik.
Wracając do domu późnym wiczorem zabija 3 wysoko postawionych biurowych szczurów. Społeczeństwo zaczyna wielbić zamaskowanego bohatera ,bo tak nazywają morderce.
Stan psychiczny Artura jest na tyle słaby ,że wydaje mu się ,że jest z ukochaną sąsiadką- w rzeczywistości spędza on czas sam. Dowiaduje się ,że jest adoptowany , a matka o którą się tak troszczy jest chora psychicznie . Ponadto dawała znęcać się partnerowi nad Arturem ,kiedy ten był mały w wyniku czego choruje on psychicznie .
Koniec końców Artur przeistacza sie w Jokera -dusi matkę ,zabija kolegę przez ,którego stracił prace ,tłum uważa go za bohatera.
Ostatnia scena pokazuje już zamkniętego w szpitalu psychiatrycznym Artura
Moim zdaniem film bardzo poruszał. Był świetnie zrobiony pod względem technicznym. Nie jest to typowa ekranizacja komiksowego Jokera. Ta wersja ma nam pokazać jak społeczeństwo wyniszcza , a nie nas rozbawić jak inne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz