W epilogu objawia się smutny los uchodźcy ,który tęskni. Podmiot występuje jako osoba cierpiąca.Wszystko tam zdaje się być inną rzeczywistością,odległą mu . Nie ważne co się dzieje panuje tam harmonia . Miejsce w ,którym znajduje się osoba mówiąca jest kompletnym zaprzeczeniem ładu ,harmonii ,spokoju.Jest taj z osobą wiejską,którą na siłę przeniesie się do miasta -cierpi tam ,szuka miejsc chociaż podobnych do tych wiejskich ,znanych .
Epilog pokazuje jak ogromna była potrzeba pocieszania ludzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz