Wybitna prozaiczka i eseistka, laureatka nagrody Nobla za tamty rok, "The Man Booker International Prize (2018). Urodziła się 29 stycznia 1962 roku w Sulechowie. Niekwestionowane odkrycie w polskiej literaturze ostatnich lat, pisarka ceniona i przez krytyków i przez publiczność. Fenomen popularności i dobrego smaku, wiedzy i sprawności pisarskiej, filozoficznej głębi i sztuki opowiadania. Wielbicielka Junga, znawczyni filozofii i wiedzy tajemnej, studiowała psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Wprawdzie w roku 1997 ukazał się niewielki tom prozy wypełniony trzema opowiadaniami ("Szafa"), ale aż do ogłoszenia przez pisarkę "Gry na wielu bębenkach" (2001) niewiele było okazji, by podziwiać talent Olgi Tokarczuk, jako autorki krótszych form narracyjnych. Wspomniana tu książka gromadzi 19 opowiadań ułożonych w trzy cykle. Pierwszy z nich można by nazwać autotematycznym: w kilku opowiadaniach pisarka zastanawia się nad fenomenem kreacji (nie tylko literackiej). Drugi cykl to utwory apokryficzne: tak jak wcześniej podstawą fascynującej opowieści o Kummernis była autentyczna historia odkryta przez Tokarczuk na dolnośląskiej prowincji, tak i cztery opowiadania pomieszczone w "Bębenkach" mają podobne źródła. Pisarka po swojemu rozwija "ciągi dalsze", pięknie koloryzuje i ożywia nagie historyczne fakty. I wreszcie – cykl trzeci – mamy w tej książce dużą grupę opowiadań z realistyczną, a właściwie psychologiczno-obyczajową dominantą.
poniedziałek, 21 października 2019
Nobel dla Olgi Tokarczuk
Wybitna prozaiczka i eseistka, laureatka nagrody Nobla za tamty rok, "The Man Booker International Prize (2018). Urodziła się 29 stycznia 1962 roku w Sulechowie. Niekwestionowane odkrycie w polskiej literaturze ostatnich lat, pisarka ceniona i przez krytyków i przez publiczność. Fenomen popularności i dobrego smaku, wiedzy i sprawności pisarskiej, filozoficznej głębi i sztuki opowiadania. Wielbicielka Junga, znawczyni filozofii i wiedzy tajemnej, studiowała psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Wprawdzie w roku 1997 ukazał się niewielki tom prozy wypełniony trzema opowiadaniami ("Szafa"), ale aż do ogłoszenia przez pisarkę "Gry na wielu bębenkach" (2001) niewiele było okazji, by podziwiać talent Olgi Tokarczuk, jako autorki krótszych form narracyjnych. Wspomniana tu książka gromadzi 19 opowiadań ułożonych w trzy cykle. Pierwszy z nich można by nazwać autotematycznym: w kilku opowiadaniach pisarka zastanawia się nad fenomenem kreacji (nie tylko literackiej). Drugi cykl to utwory apokryficzne: tak jak wcześniej podstawą fascynującej opowieści o Kummernis była autentyczna historia odkryta przez Tokarczuk na dolnośląskiej prowincji, tak i cztery opowiadania pomieszczone w "Bębenkach" mają podobne źródła. Pisarka po swojemu rozwija "ciągi dalsze", pięknie koloryzuje i ożywia nagie historyczne fakty. I wreszcie – cykl trzeci – mamy w tej książce dużą grupę opowiadań z realistyczną, a właściwie psychologiczno-obyczajową dominantą.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz