Między populistyczną prawicą a opozycją demokratyczną padł remis, głosy prawie idealnie rozłożyły się pół na pół.Przede wszystkim nie spełniły się marzenia Jarosława Kaczyńskiego i jego podwładnych, powtarzane w partyjnej propagandzie, o miażdżącym zwycięstwie na poziomie prawie 50 proc. Wynik PiS, mimo wielkiej przewagi zasobów jest dużo skromniejszy od oczekiwań przedwyborczych sondaży.Rozkładu mandatów wynika, że PiS może mieć samodzielną większość w Sejmie, choć zapewne tylko o kilka głosów.Demokratycznej opozycji nie udało się wygrać z PiS i to jest jej porażka. Nie potrafiła zdobyć wystarczającej liczby głosów, by odsunąć partię Kaczyńskiego od władzy czy nawet zmusić ją do stworzenia rządu koalicyjnego. To gorzka lekcja, z której liderzy będą musieli wyciągnąć polityczne wnioski.
poniedziałek, 21 października 2019
PiS nie dostał mandatu do przejęcia całego kraju
Między populistyczną prawicą a opozycją demokratyczną padł remis, głosy prawie idealnie rozłożyły się pół na pół.Przede wszystkim nie spełniły się marzenia Jarosława Kaczyńskiego i jego podwładnych, powtarzane w partyjnej propagandzie, o miażdżącym zwycięstwie na poziomie prawie 50 proc. Wynik PiS, mimo wielkiej przewagi zasobów jest dużo skromniejszy od oczekiwań przedwyborczych sondaży.Rozkładu mandatów wynika, że PiS może mieć samodzielną większość w Sejmie, choć zapewne tylko o kilka głosów.Demokratycznej opozycji nie udało się wygrać z PiS i to jest jej porażka. Nie potrafiła zdobyć wystarczającej liczby głosów, by odsunąć partię Kaczyńskiego od władzy czy nawet zmusić ją do stworzenia rządu koalicyjnego. To gorzka lekcja, z której liderzy będą musieli wyciągnąć polityczne wnioski.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz